Czego dowodzą screenshoty witryn www?

Grzegorz Korba prezydentem Polski (UWAGA, TO ŻART!)

Trafiliście kiedyś na screenshoty np. Google Translate pokazujące jakieś dziwne tłumaczenie lub zrzut dyskusji na Facebooku zawierającej bardzo dziwny/kompromitujący wpis? A czy zastanowiliście się choć chwilę czy jest on prawdziwy?

Natknąłem się nie tak dawno na obrazek pokazujący, że Google Translate podpowiada „Real Madrid” gdy wyszukuje się „equipo de mierda„:

(FAKE) Real Madrid: equipo de mierda

Nie wnikam w to, czy jest on prawdziwy, czy to psikus silnika wyszukiwarki. Po prostu przypomniały mi się różne inne podejrzane screenshoty i wróciło do mnie pytanie: czy screenshoty mogą być dowodem na cokolwiek?

Odpowiedź jest prosta: nie mogą. A dlaczego? Spójrzcie:

Grzegorz Korba prezydentem Polski (UWAGA, TO ŻART!)

Wyglądałoby całkiem wiarygodnie gdyby nie to, że tekst jasno sugeruje, że mamy do czynienia z manipulacją, prawda?

Wiele ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, że strony internetowe nie są zamkniętą strukturą, czymś co oglądamy jak zwierzęta w zoo, zza krat. Strony przychodzą do nas jako kod, który nasze przeglądarki interpretują i wyświetlają, a specjalne narzędzia pozwalają na ich „edycję”. Teoria teorią, ale jak to wygląda w praktyce? Ok, zróbmy ze mnie najlepszego strzelca w historii FC Barcelony :)

Wirone: najlepszy strzelec La Liga

Jak widać na obrazku, wystarczy Firebug (lub dowolne inne narzędzia deweloperskie dostępne w przeglądarkach), by „podrasować” witrynę tak, by pokazywała zupełnie wyimaginowaną treść. Wystarczy wyszukać odpowiedni element w strukturze DOM, zmienić jego zawartość (zarówno tekst, jak i źródło obrazów), aby uzyskać sfałszowaną treść gotową do zostania screenshotem. Można w ten sposób szkalować czyjeś dobre imię, łatać swoją reputację, podnosić morale czy też robić komuś dowcip.

Nie piszę o tym, by zachęcać do tego typu praktyk. Wręcz przeciwnie, mam na celu uświadomienie niektórych bywalców Internetu, że screenshot nie dowodzi niczego. Będąc online nie zapomnijcie o czymś zupełnie fundamentalnym: myślcie!

Skomentuj "Czego dowodzą screenshoty witryn www?":

Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.